VALORANT

Meta w Valorant

Z dnia na dzień dowiadujemy się coraz to więcej o zawodowej grze

Meta w Valorant

Początki e-sportu w Valorant

Wyjątkowo wcześnie rozpoczął się e-sport w Valorancie. Beta się ledwo pojawiła na rynku, a już wielu uznanych graczy CS:GO, Overwatch i Fortnite deklarowało chęć przejścia do gry w Valoranta. Wraz z nimi poszły organizacje, które coraz to ogłaszają nowo zakontraktowane drużyny. Zakończyły się też pierwsze turniej i dzisiaj chcielibyśmy porozmawiać o mecie.

Meta w Valorant – Breach

Branch to niesamowicie silna postać w grze drużynowej, ale odkrycie tego potencjału nie jest proste, trzeba poświęcić wiele godzin gry, żeby poznać i docenić możliwości tej postaci. Ilość kątów na mapie, które pozwalają na zaskakujące wykorzystanie umiejętności i przyspieszania tempa gry jest niesamowita. Rzadko się zdarza sytuacja, w której Breach nie jest w stanie dobrze wykorzystać swoich umiejętności.

Mało jest postaci w Valorant, które mogą wspierać swój zespół w takiej mierze jak Breach. Jego umiejętności już na początku rundy, mogą dać dla Twojej drużyny przewagę, ale to nie powinien być kolejny agent, którego chcesz odblokować i by zacząć wspinaczkę po rangę Valorant. Niestety, aby wykorzystać pełen potencjał tej postaci, konieczna jest gra drużynowa i dobra komunikacja, tylko w takim układzie, będziecie w stanie zrobić prawdziwy wyłom w szeregach przeciwnika.

Meta w Valorant – Cypher

Kontrola pola bitwy jest najważniejsza w sprawnym przeprowadzeniu ataku, jak i obrony, a nikt Wam nie dostarczy więcej informacji o ruchach przeciwnika niż Cypher. Jego kamery i potykacze, to dodatkowa para oczu, która zawsze się przyda. Mimo to, że jego umiejętności są bardzo drogie, to na koniec rundy wiesz, że warto było wydać te pieniądze, a nic tak nie ułatwia rozgrywki, jak możliwość opuszczenia jednej z pozycji bez utraty kontroli nad nią.

Pamiętaj, rozważnie ustawiaj kamerki i potykacze, a żaden przeciwniki Cię nie zaskoczy, wbudź w nich strach, niech szukają Cię na shifcie już od respa : )

Meta w Valorant – Brimston

Brimston to aktualnie moja ulubiona postać. Powodów jest wiele, zacznijmy od smołków. Żadna postać nie ma tak prostego systemu do ograniczenia kontroli przeciwnika na mapie. Wystarczy zaznaczyć odpowiednie miejsca i kliknąć, a za chwilę cały bombsite zostaje odcięty od obrońców. Nie będzie też większym problemem zatrzymanie ataku, wywołując presję na przeciwniku. Kolejną świetną umiejętnością jest ogień, który potrafi skutecznie ostudzić zapał przeciwnika przed zajęciem danej pozycji. Trudniej jest znaleźć zastosowanie dla stimpaka, ale spokojnie, mi się udało, to świetny wabik. Wrzuć go na przeciwną stronę skrzynki zza, której chcesz wychylić. Gwarantuję Ci, że przeciwnik nie będzie się Ciebie spodziewał.

Nie można też zapomnieć o umiejętności ostatecznej. Początkowo mogło się wydawać, że będzie ona tylko pułapką na lamusów, ale okazało się, że ma o wiele więcej zastosowań taktycznych. Chcesz wkurzyć przeciwnika z bezpiecznej kryjówki, a może zmusić go do zajęcia konkretnej pozycji, albo zatrzymać dobrze przygotowany atak, nic prostszego “Patrzcie w niebo”.

Meta w Valorant – Sage

Umiejętności uzdrawiające Sage są na wagę złota i niejednokrotnie potrafią uratować sytuację. Czasami wystarczy zrobić refraga i wskrzesić sojusznika, aby zdobyć przewagę, ale nie zawsze masz pozycję do tego, by kogoś wskrzesić. Niestety osłabienie spowalniającej kuli Sage również było bolesne, ale nadal jest to umiejętność uprzykrzająca życie przeciwnikowi. Ściana też przestała stanowić problem nie do przejścia, ponieważ zawodnicy nauczyli się z nią odpowiednio obchodzić. Według mnie to będzie pierwsza postać, która może opuścić wielką czwórkę, na podstawie której jest zbudowana niemal każda kompozycja. Mimo to, jeśli potrafisz odnaleźć się Sage na polu bitwy, to niewątpliwie będziesz osobą, która może carrować całe spotkania.

Meta w Valorant – ostatni agent

Pozostaje nam jeszcze miejsce na piątego agenta. Tutaj wybór mamy dużo i wszystko zależy od tego, na co stawiamy w naszej kompozycji. Może potrzebujemy entryfragera i dobrym wyborem dla nas będzie Phoenix albo chcemy zwiększyć kontrolę na mapie za pomocą zabójczych umiejętności Raze, ewentualnie możemy skorzystać z Omena, który da nam dodatkowe smołki i podważa dobre pozycje wroga ultem na plecy, ewentualnie Sova, który jest jedną z najtrudniejszych postaci, ale w połączeniu z Cypherem daje potężną wizję na mapie. Ciężko zdecydować, zobaczymy co ciekawego, w zanadrzu będą miały nowe postacie.

Meta w Valorant – bronie

Nadal króluje Vandal i Phantom, chociaż są zawodnicy, którzy potrafią zaskoczyć za pomocą AWP. Gra jest na tyle dynamiczna, że bardzo ciężko jest być snajperem, ale zdarzają się sytuacje, w których Operator, potrafi dać przewagę drużynie. Widzimy też próby wykorzystania innych broni, chociaż nie da się tego określić inaczej niż dziwnym wyborem.

dryfer

Dariusz Sienkiewicz - Administrator